Blog

  • Funkcja JEŻELI EXCEL – krok po kroku

    Funkcja JEŻELI EXCEL – krok po kroku

    Poznaj funkcję JEŻELI

    Funkcja JEŻELI to z pewnością jedna z najpopularniejszych i najbardziej przydatnych funkcji. Zawsze powtarzam, że gdybym miał się nauczyć ich tylko dwóch, to byłyby to właśnie: JEŻELI [ang. IF] i WYSZUKAJ.PIONOWO [ang. VLOOKUP]

    Funkcja JEŻELI excel: znaki-prawda-fałsz

    Do czego służy funkcja JEŻELI w Excel?

    Mówiąc językiem Excela, funkcja JEŻELI pozwala na sprawdzenie jakiegoś warunku, zwanego testem logicznym i decyzję:

    • co ma się wydarzyć, jeżeli warunek jest prawdziwy,
    • co ma się wydarzyć, jeżeli warunek jest nieprawdziwy.

    Aby łatwiej zrozumieć jej działanie, weźmy przykład z „normalnego” życia. Na przykład, chcesz iść na spacer i zastanawiasz się czy założyć czapkę. Zazwyczaj nie zakładasz jej, jeżeli temperatura nie spada poniżej zera. Jednakże, spoglądasz na termometr, a tam -5 stopni. Wypada założyć 🙂

    Właśnie przeprowadziłeś test logiczny za pomocą funkcji JEŻELI. A zatem, formuła JEŻELI mogłaby wyglądać tak:

    =JEŻELI(temperatura < 0 stopni;założę czapkę;nie zakładam czapki)
    =Funkcja(twój warunek;co zrobisz jeżeli warunek jest prawdziwy;co zrobisz jeżeli warunek jest fałszywy)

    Myślę, że chwytasz o co w tym chodzi. Czas przejść do języka Excela.

    Jak to działa?

    Całość zapisujemy tak:

    =JEŻELI(test_logiczny;[wartość_jeżeli_prawda];[wartość_jeżeli_fałsz])

    Powiedzmy, że w masz taką sytuację:

    Plan vs. realizacja - zastosowanie funkcji Jeżeli

    W komórce A2 jest plan sprzedaży, w komórce B2 będziesz uzupełniał realizację tego planu. Chciałbyś, aby w komórce C2 automatycznie, na podstawie podanych wcześniej wartości wyliczana była wartość premii. Dla uproszczenia przyjmijmy, że:

    1. za realizację na poziomie co najmniej 100%, należy się premia 500 zł,
    2. za realizację na poziomie niższym niż 100%, premia się nie należy.

    Jak to zapisać, żeby Excel nas zrozumiał?

    Funkcja Jeżeli Excel - przykład formuły

    W komórce C2, wpisujemy:

    =JEŻELI(B2>=A2;500;0)

    Tym samym „mówimy Excelowi” – jeżeli wartość w komórce B2 jest większa równa (większa bądź równa) niż wartość w komórce A2 to podaj wartość 500; a jeżeli nie jest (większa bądź równa) to podaj wartość 0.

    Użyliśmy tu tak tzw. operatorów większości, mniejszości, równości. Więcej o nich, napiszę pewnie w jednym z kolejnych wpisów.

    Funkcja Jeżeli Excel - zastosowanie w sprawdzaniu realizacji planów

    Funkcja JEŻELI Excel: praktyczne zastosowanie

    Tych jest całe mnóstwo. Właśnie dlatego funkcja JEŻELI jest tak popularna. Dzięki niej możesz bowiem „sterować wydarzeniami” czy też wpływać na to co zobaczą odbiorcy Twoich plików, na przykład w zależności od tego co wpiszą w określone komórki.

    Dzięki połączeniu JEŻELI z innymi funkcjami czy narzędziami (np. formatowaniem warunkowym) zyskujesz naprawdę potężne możliwości i sprawiasz, że Twoje arkusze są bardziej interaktywne.

    Jeżeli chciałbyś poznać więcej praktycznych zastosowań tej funkcji, koniecznie daj mi znać w komentarzu. Napisz także, jeżeli uda Ci się wykorzystać w praktyce powyższą wiedzę.


    Masz problemy z Excelem? Uzyskaj pomoc na grupie Keep Calm And Use Excel.

  • Jak adresować

    Jak adresować

    Jak adresować

    Jeżeli kiedykolwiek miałeś problem z funkcjami typu WYSZUKAJ.PIONOWO albo SUMA.WARUNKÓW, to jest dość duże prawdopodobieństwo, że zrobiłeś błąd adresując jakiś zakres. Wiedza o tym jak adresować komórki teoretycznie nie jest nam niezbędna. Przecież na co dzień posługujemy się częściej myszką. Na przykład chcąc podsumować liczby w jakimś zakresie zrobimy to tak:

    1. Wpiszemy nazwę funkcji: =SUMA
    2. Otworzymy nawias: =SUMA(
    3. W tym momencie Excel pozwala nam na zaznaczenie (trzymając lewy przycisk myszy) zakresu, który chcemy podsumować.
    4. Na końcu wystarczy wcisnąć klawisz ENTER (nawias zostanie automatycznie zamknięty)
    Jak adresować komórkę

    Jest jednak wiele sytuacji, kiedy wiedza na temat poprawnego adresowania wpłynie na to, czy inne, bardziej złożone zadania zrobisz dobrze czy źle. „First things first” jak to mawiają nowocześni Słowianie. Co to jest właściwie ten adres w Excelu?

    Skrzynka-pocztowa

    Jak adresować pojedynczą komórkę?

    Wyobraź sobie zwykły blok mieszkalny. Blok ma 5 klatek (A, B, C, D, E) i 5 pięter (1, 2, 3, 4, 5). Możesz powiedzieć, że mieszkasz w klatce A, na 3 piętrze. W Excelu zapisałbyś to jako A3 – co wyznaczy adres pojedynczej komórki (Twojego mieszkania ;-)).

    Najpierw podajesz nazwę kolumny (czyli klatki w bloku), a potem nazwę wiersza (czyli piętro) Dzięki takiemu zapisowi, możesz odwoływać się do dowolnego miejsca w arkuszu. Oczywiście tych „klatek” i „pięter” jest znacznie więcej. Na przykład w wersji 2010 mamy do dyspozycji w każdym arkuszu: 1 048 576 wierszy i 16 384 kolumn. Kawał bloku.. 😉

    Istnieje jeszcze jedna metoda zapisu – styl W1K1 ale stosunkowo rzadko stosowana, więc nie będziemy się na niej skupiać. Intuicyjnie zapewne wyczuwasz, że W oznacza wiersze, a K kolumny z odpowiednimi numerami.

    Jak adresować zakres komórek?

    No dobrze. Skoro już wiesz jak zaadresować pojedynczą komórkę, to adresowanie zakresu nie będzie problemem. Przypuśćmy, że chcesz podsumować sprzedaż z dwóch kolumn jak na poniższym screenie. W myszce wyczerpały się baterie 🙂

    Wpiszesz „=SUMA(” i musisz podać zakres, który chcesz podsumować. Patrzysz więc, na lewy górny róg zakresu i mamy adres komórki A2, następnie prawy dolny róg zakresu i mamy adres B9. Oba adresy oddzielasz od siebie znakiem dwukropka „:” Finalnie, wyznaczyliśmy adres zakresu jako: A2:B9.

    A co jeżeli masz tylko jedną kolumnę i nie ma „prawego dolnego rogu”? W takim przypadku bierzemy górną komórkę zakresu, dolną komórkę i podobnie jak wyżej rozdzielamy je dwukropkiem. Czyli, gdybym chciał podsumować sprzedaż z kolumny A wskazałbym zakres: A2:A9.

    Jak adresować zakres

    Jak adresować zakresy rozdzielne?

    Jeżeli musisz wyznaczyć adresy kilku zakresów, które do siebie nie przylegają – jak na poniższym screenie – postępujesz bardzo podobnie jak w poprzednim punkcie:

    1. Najpierw wyznaczamy adres zakresu pierwszego
    2. Wstawiamy znak średnika „;”
    3. Wyznaczamy adres zakresu drugiego

    Jeżeli zakresów jest więcej – postępujemy analogicznie jak w punktach 2 i 3. Powinno to wyglądać tak:

    Jak adresować rozdzielne zakresy

    Jeżeli robisz to za pomocą myszki to:

    1. Wpiszemy nazwę funkcji: =SUMA
    2. Otworzymy nawias: =SUMA(
    3. Trzymając lewy przycisk myszy zaznaczymy pierwszy zakres
    4. Puszczamy lewy przycisk myszy
    5. Naciskamy na klawiaturze CTRL
    6. Trzymając lewy przycisk myszy zaznaczymy drugi zakres
    7. Na końcu wystarczy wcisnąć klawisz ENTER (nawias zostanie automatycznie zamknięty)

    Jak zapewne zauważysz, w momencie zaznaczania drugiego zakresu Excel wstawi automatycznie znak średnika „;” oddzielając tym samym zakresy od siebie. Wygląda to na jakąś skomplikowaną operację łamania palców ale uwierz mi, po kilku próbach będziesz mistrzem 😉

    Adresowanie to podstawa

    Uwierz mi na słowo – bez wiedzy czym jest adres komórki, zakresu – ciężko robić coś bardziej złożonego w Excelu. Szczególnie, że kluczem do prawidłowego używania wielu funkcji jest właśnie umiejętność prawidłowego adresowania zakresów. Szczególnie adresowania z…dolarami w tle. Ale to już temat na inny wpis.

    Jeżeli masz jeszcze jakieś wątpliwości jak prawidłowo adresować – nie wahaj się zadać pytania w komentarzach.


    Masz problemy z Excelem? Uzyskaj pomoc na grupie Keep Calm And Use Excel.

  • Co to jest Excel i czy warto się go uczyć?

    Co to jest Excel i czy warto się go uczyć?

    Co to jest Excel i czy warto się go uczyć?

    Co to jest Excel i czy warto się go uczyć?

    Jeśli zadajesz sobie pytania: „Co to jest Excel?” albo „Czy warto się go uczyć?” – to muszę Ci powiedzieć, że są to pytania retoryczne. Dzisiaj znajomość Excela na minimum podstawowym poziomie, to jak znajomość obsługi poczty czy ksero. To narzędzie takie, jak każde inne. No dobra…nie jak każde inne. Fajniejsze 😉

    Tsunami danych

    Żyjemy w czasach, w których produkujemy ogromne ilości danych. Mówi się nawet, że dane są surowcem XXI wieku. Co ważniejsze, coraz więcej firm w Polsce zdaje sobie z tego sprawę. Te dane ktoś musi zebrać. Przetworzyć. Uporządkować. Przeanalizować. Wyciągnąć wnioski.

    Czy Excel jest najlepszym narzędziem do tego typu zadań? To pewnie temat na osobny artykuł. Ale dwa fakty są niepodważalne. Po pierwsze, Excel jest powszechnie dostępny w (prawie) każdej firmie. Po drugie, jest to narzędzie bardzo elastyczne.

    Co to jest Excel? Narzędzie nie tylko dla programistów!

    Po jednym z moich szkoleń, podszedł do mnie uczestnik i powiedział: „Ten Excel to jest w sumie jak programowanie”. 

    Po części to prawda. Niektóre funkcje wymagają umiejętności specyficznego myślenia – powiedzmy algorytmicznego. Ale nie musisz być komputerowym guru, żeby:

    Na szkoleniach najfajniejsze są właśnie takie momenty, w których uczestnicy dowiadują się o potencjalnie prostych narzędziach, skrótach czy funkcjonalnościach. Wtedy padają hasła typu: „O jaaa, gdybym to wiedziała wcześniej…”, „Wow! A ja się tak męczyłem na piechotę”

    Excel w pracy, w domu i w szkole

    W pracy – to sprawa oczywista.

    W domu? Prowadzisz budżet domowy? Liczyłeś czy bardziej opłaca się wziąć kredyt hipoteczny w banku X czy Y? A może jesteś fanem piłki nożnej i analizujesz wyniki zespołów w swojej ulubionej lidze? Zastosowań jest mnóstwo. Im więcej będziesz wiedział, tym łatwiej dostrzeżesz zastosowanie nowo nabytej wiedzy w codziennym życiu.

    Szkoła. Być może analizę regresji liniowej za pomocą metody najmniejszych kwadratów można zrobić w innych narzędziach albo w zeszycie. Ale skoro możesz szlifować narzędzie, którego potem będziesz używał w życiu zawodowym… Oczywiście Excela doceniają studenci ekonomii, finansów czy statystyki. Ale i przyszły socjolog, który będzie musiał przeanalizować i zaprezentować wyniki badań z pewnością doceni funkcjonalność programu.

    Słowem – Excel dla każdego i wszędzie. Brzmi jak hasło propagandowe 😉

    Zrób to dla siebie

    Nie będę Cię okłamywał. Jestem „skażony” Excelem. Uwielbiam Excela. Korzystam z tego programu zawodowo i prywatnie. Nie jestem obiektywny. Ale właśnie dlatego mam silną wewnętrzną motywację do przekonywania innych, żeby czerpali z tego narzędzia ile tylko się da.

    Jeżeli do tej pory się wahałeś czy warto, albo brakowało Ci wskazówek czy odpowiednich treści – to nareszcie jesteś we właściwym miejscu!


    Masz problemy z Excelem? Uzyskaj pomoc na grupie Keep Calm And Use Excel.